Strona główna
Blog
Podróże w czasie na Facebooku
Podróże w czasie na Facebooku
Nie będzie to opowieść z cyklu: jak założyć fanpage, jak go prowadzić, jakie wymiary zdjęć należy dodawać. Opowiem o tym jak oszukać rzeczywistość, ale zrobić to „z głową”.
Dobry start
Wiecie już, że kupowanie „like” kompletnie się nie opłaca. Niezależnie od tego, czy chcecie wypromować siebie, czy markę, czy stronę, ta droga to ślepa uliczka. Nie spotkacie na niej nikogo, kto naprawdę interesowałby się tym co robicie lub kim jesteście. „Like” musicie pozyskać w sposób organiczny, co oznacza płatną reklamę na Facebooku. Pewnie niektórzy pomyśleli w tej chwili „Co za bzdura! Wujek siostry koleżanki kuzynki mówił, że to się w ogóle nie opłaca, a chłopak siostry żony Patryka ponoć stracił na tym pieniądze!”. Jeśli zaczniemy sobie opowiadać bajki, to opowiadajmy chociaż takie, na których będziemy mogli zarobić. Na bajkach o siostrze żony wujka Gienka, która po 12 latach znalazła klucz do toalety, raczej zarobić się nie da. Dzięki płatnym reklamom na Facebooku pozyskujecie realnych fanów, zainteresowanych tym co robicie. To fakt, to nie bajka. Popularność zdobywa się ciężką pracą, a jej częścią jest praca nad tworzeniem własnej publiczności. Pierwszym etapem jest poinformowanie społeczności Facebooka, że jesteście. Jeśli nikt o was nie wie, na pewno się wami nie zainteresuje.
Jak budować własną publiczność i ile to trwa?
Budowanie społeczności skupionej wokół waszej strony musicie zacząć od odpowiedzi na pytanie, kto jest waszą publicznością/klientem, kogo chcecie do siebie przyciągnąć? Kiedy już to wiecie ustawienie płatnej reklamy nie będzie problemem. Dodając zdjęcie lub zdjęcia, cały czas pamiętajcie o tym kim jest wasz fan, czego potrzebuje, co lubi, co może mu się spodobać. Budowanie społeczności w pierwszej fazie zajmuje kilka miesięcy. Nie jest to mało, ale pomyślcie o tym jak o budowie domu. Jeśli coś zepsujecie w tym pierwszym momencie, później ciężko będzie wam odrobić straty, pojawią się też pytania, na które nie będziecie umieli znaleźć odpowiedzi.
Współpraca
Teraz obiecany „cheat”, który pomoże wam na każdym etapie pracy na Facbooku. Przeglądając różne fanpage zauważycie, że niektóre z nich mogą pomóc wam w budowaniu waszej społeczność, pomóc w docieraniu do ludzi jakich szukacie, a w kolejnych etapach pomagać w promocji produktów, eventów, waszych stron w Internecie. Z takimi stronami na Facebooku warto współpracować od samego początku. Wasze „like” będą bowiem przyrastały w mniejszym tempie niż byście chcieli, a czasem już na samym początku potrzebujecie tej energii reklamowej jaką daje Facebook. Wartościowa współpraca będzie się na pewno łączyć z pewnymi kosztami po waszej stronie, ale w zamian za to do razu z waszymi treściami docieracie do szerokiego grona użytkowników Facebooka. To naprawdę się opłaca. Współpraca jest jak podróż w czasie. Wsiadacie do wehikułu i nagle okazuje się, że macie nie 200 fanów, ale wiele tysięcy fanów.
Partnerzy
Klienci